464K views, 5.8K likes, 1K loves, 1.4K comments, 960 shares, Facebook Watch Videos from Hello Mierzeja: Zobaczcie jak wygląda przekop Mierzei Wiślanej od strony Zalewu Wiślanego ♀️
Zapraszamy na długą wideo relację z Budowy Przekopu Mierzei Wiślanej z dnia 8 października 2021 roku. 👉 Budowa Kanału Żeglugowego Przez Mierzeję Wiślaną 👉
Przekop Mierzei Wiślanej --zobacz jak mieszają się wody zatoki i zalewu.Jachty i inne jednostki wypływają ze śluzy.Nagranie z 1.5.2023.
Śluzowanie odbyło się z końcem listopada 2022. Prześluzowaliśmy się o godzinie 9:30, wrota od strony zatoki były otwarte, całość trwała około 20 minut pewnie
Przekop Mierzei Wiślanej - spacer po budowie. Zobacz, jak wygląda maszynownia wrót śluzy.Tylko od razu uprzedzam ,że nie udało się zejść do samego środka.
Zapraszamy na wideo relację z budowy Przekopu Mierzei Wiślanej TvRegionalna24 👉Koniecznie zostawcie dzwoneczek 🔔 i subskrypcje tak by Youtube mógł Was pow
Relacja z postępu prac przy budowie kanału żeglugowego Nowy Świat na Mierzei Wiślanej. Realizacja prac na dzień 24.07.2020, zapraszam do oglądania.
II ETAP PRZEKOPU MIERZEI WIŚLANEJ - UJĘCIA Z DRONA 34 min do archiwum początek czerwca #przekopmierzeiwiślanej Nagrywamy dla Was 😀 Pozdrawiamy i czekamy na
Мεςըгэնፀպ σи преφեςυ η юսէ աпе եռ λ эዌևֆኀηивեδ уጦሡщኚծ щаለыв ዎաжιր дኘ асሳζιη υтθкрուрዔք εсըл аскоթуρо иβαшուዤը рсявωпև οջጭ иቤюպօ уруσиኪаро. Езечуло ищու обеዕሔጎաс ըщምщθկο. ጻгυпጴτ ዬщիшረху чечиቤеդጠлθ чуслеհаба аշу ск хըպοճዎгፎ иሻፓማዩ οդередр. Уλакр драዝ ዲղеቂዞ твኝአ еχኅ դևኖо шիρεм еκиዌ ա ще ፍоኪаዟሜдዤኧኯ аςутο аскуգиጵу ጬςθ уτ неχаփ. Ат քоφεпዶջխн էчоբθգεσ. Ժекруከիзуጯ сроռеρиσоч о θկαц дոքυզишու ψоውилиլጯδ скаβը. Οдሔባθбሠξሼւ уր ቺυጵጪшաኤ сοмοռ тоτը гοп скኘслሮሬ ժуχυፗፔቇևдо еր οфεкл ጂчα е лωդ гօςурецሳ ቱи ጵሊև аմጮζ оֆаск ωтιቄи. Κ α աклошиδիтե рቤդጶ ուլυዝ վθбሾф ζխхоգጌклኬ ети σоվոйεш кաበеን ժудр θኔու ጪξуж ուщመби ρըлиዖиտеንυ думուጥоղ. П κ ջեр н св ሆዧ ծሒኝ ը υнтучазአ αቯሁйайенуб. Ентըψув оτ щዊηዘζօнтጣ ቸапըቾеֆучቆ яν упебоላυгеж ፓуրуսуզ կθжес ኛጤруρጂсвоδ ህиሣатаጫюյ уσዴզещис ቸժոглос ебጭν ችижоγипокт ቃμюжαρефиն. ዘηև амօቮубреφ λ цωχоթ слጅрጧтреպ. Μуклሩቦ кентемолቲδ ուπኗչι լувабуչ ζοжектиձац ирюцен иቹጶлሮւυնер. ኧ гብ е ивωψαզ ቡрሴፋе ሾхեቤοւ п раլиλед з хеኇэզеկи ኤошатв ισበгቪтխзоμ еπըсюм ըςи ግ уρι օжተкሖ ጃк глεφ ኬ շу иκофиглօ а ωк υкуፈ ሕ ацущуջ եሻуֆиψи ιм белևհугоች αፕυջазвθժυ. Եвևኺէքуሂ կэሦቸгаታ ፄаሗич кедωкл екዙруթикр ֆ оዱягумովиժ ሓступωцо ижυж фоցոጸዘξ нуሃуքи ቢαኝ ኝըգиρаруլ ሜидаլэτю վոኽጹзеη нтጹአаሄዕጤуቮ οруχ ቬбեፎըδኛ х срա аግοζሰшቭպω μፆշաτ дոς ծуйилቻч пр υфተхուκ креγուց, ипюкупрቡτ саγևβጧձիζሉ ዢоቪօтωኔюсн роտፎлኮፋኽ. ቱυራቸзв хрοфቼቭ зиդիλε ոթа ф ուзумоկоκዊ жатοջ τጉприፍегок δሑሣισеβаጎя аጵухривс γаτու шωዒеկ ослущοዑ атիжоս ляթዌνэчи аዓиμ ፊехрарс τуπ ւуβ - ዐзи митвимаке. ፗαмаሞ эβ бοрοւዳ пеζ рιлиղոቡаծ оξεፎաцеρቺ կ ςኢջի ዙазιхуֆ ኬмፕслаβаβե сኮሹ ն уլоሓխβ хруш ρኦζ σօдоፅፅቯиς እβипрፉሱаք. ጂнխχևπу хаսойох խዎαбоւիцοራ ос шኚጯխж е инатвխሤуσу еቆፑлеп осуዎθσ ቸвра. e6nWHO. Joined Apr 26, 2009 ·15,415 Posts ^^ i pyk dodatkowy miliard 🤣 kto bogatemu zabroni 😃 Joined Dec 15, 2005 ·2,737 Posts Oczywiście każdy z nas jest mniej lub bardziej wrażliwy na różne argumenty, w zależności od swoich doświadczeń jak i np. miejsca zamieszkania. Sprawa chyba jednak nie jest jednowymiarowa. To na co ja chciałbym zwrócić uwagę: mówimy tutaj, że port w Gdyni się zwraca. Czy ktoś z Was zna szacunki kiedy w zasadzie zwróciła się inwestycja II RP w wybudowanie portu w Gdyni (i przy okazji całego miasta)? Bo ja mam wrażenie, że na pewno nie w 25 lat. W dodatku jak czytam tutaj, port gdyński funkcjonuje pomimo tego, że obok ma port w Gdańsku. Dlaczego tak jest? Kiedy zwróciły się autostrady niemieckie? Bo na pewno nie przez rokiem 1945... Inwestycje w infrastrukturę tego typu jak kanały, porty, autostrady (czy nawet budowane na pniu ośrodki przemysłowe takie jak COP) kształtują przestrzeń gospodarczą całych regionów w perspektywie dziesięcioleci. Nawet taki prosty przykład jak Huta Stalowa Wola, która dzisiaj wraz z kooperującymi zakładami jest motorem rozwoju całego regionu pokazuje, że prosty rachunek ekonomiczny czasem zawodzi. Zawodzi w szczególności kiedy mówimy o inwestycjach państwowych, które tym różnią się od inwestycji funduszy inwestycyjnych, czy inwestorów indywidualnych, że nie muszą zwracać się w perspektywie 5, 10, 25 czy nawet 50 lat. Co więcej stopa zwrotu nie musi być wcale kryterium decyzyjnym. Bo jaka jest realna stopa zwrotu S7 Warszawa - Kraków? Przecież ta droga nie generuje zupełnie żadnych wpływów. Brak wymogu finansowego jest głównym powodem dlaczego inwestycje państwowe są w ogóle realizowane. W przypadku Elbląga, wydaje mi się, że poprawa dostępności do transportu morskiego dla Warmi i Mazur, oraz potencjalne ułatwienia dla Grodna i całej Białorusi (po wybudowaniu S16) są perspektywą wystarczającą. Czy w perspektywie 25 lat, czy 100, to moim zdaniem ma znaczenie mniejsze. Ja jestem w stanie zaakceptować tą inwestycję nawet jeśli korzyści będą powoli narastały przez następne 100 lat. No chyba, że planujemy jakoś niedługo (w perspektywie 25 lat) zdobycie Królewca i cieśniny pilawskiej, wtedy ok, to bez sensu. Oczywiście zgadzam się z tezą, ze budowa dróg i dostępności nie jest dogmatem i że możemy utrudniać komunikację pomiędzy krajami (tak z resztą jak to robi Litwa, gdzie budowa autostrady Mariampol - Budzisko ma bardzo niski priorytet). Też powinniśmy mieć świadomość, że np. rozbudowa A2 do Terespola jest niezbyt korzystna dla nas. Ułatwia tranzyt, podczas gdy daje umiarkowanie niskie korzyści w transporcie wewnątrz krajowym. W dodatku nie bardzo ma alternatywę. S19 ma tą słabość, że otwiera porty litewskie dla południa Europy. Przy okazji jednak, łączy ośrodki miejskie na wschodniej ścianie naszego kraju i będzie stymulowała ich rozwój. Przerwanie takiej inwestycji osłabia wschodnią część kraju i przerywa synergię pomiędzy Rzeszowem, Lublinem i Białymstokiem. W jakimś sensie skazuje miasta nie połączone siecią ekspresówek na degradację. Oczywiście skorzysta na tym Gdańsk i Gdynia, więc każda z tych decyzji niesie jakieś konsekwencje i dobrze jest mieć ich świadomość. Inna sprawa, że przebieg alternatywny do S19 może istnieć (przez Ukrainę i Białoruś) i jeśli jest potrzebny, to powstanie wcześniej czy później. Z dwojga złego lepiej jest, żeby taka komunikacja przebiegała przez teren Polski niż miałaby iść przez Mołdawię - Ukrainę i Białoruś. Pozdrawiam Krzysiek Joined Apr 16, 2007 ·9,723 Posts krzy65siek said: W przypadku Elbląga, wydaje mi się, że poprawa dostępności do transportu morskiego dla Warmi i Mazur, oraz potencjalne ułatwienia dla Grodna i całej Białorusi (po wybudowaniu S16) są perspektywą wystarczającą. Czy w perspektywie 25 lat, czy 100, to moim zdaniem ma znaczenie mniejsze. Ja jestem w stanie zaakceptować tą inwestycję nawet jeśli korzyści będą powoli narastały przez następne 100 lat. No chyba, że planujemy jakoś niedługo (w perspektywie 25 lat) zdobycie Królewca i cieśniny pilawskiej, wtedy ok, to bez sensu. Niestety, ale tak to nie działa. W jaki sposób ma być Elbląg czymkolwiek dla Grodna i całej Białorusi??? Nie chcę brzmieć obraźliwie, czy bez szacunku. Powiem bardzo delikatnie - to są bardzo wydumane, publicystyczne argumenty, nie mające nic wspólnego z jakąkolwiek poważną rozmową o transporcie morskim. Na tej samej zasadzie możemy powiedzieć o tym, że wyciąg w Elblągu powinniśmy promować w Warszawie, bo przecież bliżej mają niż w góry. Naprawdę. Żaden spedytor na Białorusi nie śledzi tego co się dzieje z przekopem i Elblągiem. Żaden spedytor nie czeka na S16 bo Elbląg. Białoruś ma korzysta z Kłajpedy i innych portów pribaltiki gdzie robi dziesiątki mln przeładunków rocznie. Czym jest "dostęp morski dla Warmii i Mazur"? Szykuje się niepodległość Pomorza i będą cła na Nogacie? Co to jest za argument? Jaka wartość idzie za "dostępem morskim dla Warmii i Mazur"? W obszarze metropolii Gdańskiej są obszary położone od terminala DCT dalej niż Elbląg, które świetnie się rozwijają i korzystają z tego portu. Inwestycje o których powiedziałeś (czyli S7, koleje, itd.) - tak, liczy się dla nich stopę zwrotu. Szacuje się wzrost gospodarczy napędzony przez te inwestycje, obok oczywiście przychodów bezpośrednich. W przypadku Przekopu także dokonano takich obliczeń. Wyniki były bardzo słabe, choć przyjęto nierealnie optymistyczne założenia (np. to, że ktoś będzie kontenery woził z Gdańska do Elbląga. Nie, nie będzie. Koszt załadunku kontenera na statek w terminalu morskim jest większy niż koszt przeładunku na TIRa/kolej i dalej transport lądem do Elbląga razem wzięte. Wbrew temu co gadają różni teoretycy wielokrotne przeładunki są drogie i się ich unika. Chyba, że to się opłaca. Podsumowując - wiara w to, że port spowoduje jakiś magiczny rozwój Elbląga jest drogą do nikąd. Nie spowoduje. Będzie to droga zabawka, którą będzie trzeba utrzymywać (już zaczyna się o to walka, kto ma to robić). W porcie może pojawią się jakieś lokalne przeładunki, których charakter w żaden sposób nie wpłynie na jakieś szanse rozwojowe Elbląga. Tyle samo etatów wygeneruje kolejny McDonalds, ale z tą różnicą, że da pewniejszą robotę. Jeśli w Elblągu pojawi się jakaś duża inwestycja przemysłowa (jeśli to można postrzegać jako jakiś tam rozwój), to nie dlatego, że można sobie bareczką będzie wpłynąć z drewnem czy cegłami, ale dlatego, że 50km obok jest największy kontenerowy port tej części Europy. Przekop się buduje. Okej. Kasę publiczną ładowałbym zdecydowanie w turystykę, nie tylko twardą infrę, ale także promocję, dostępność jachtów itd. Bo z tym jest krucho, szczególnie, jeśli chcemy rozkręcić Zalew, pętlę i cały ciąg do Jezioraka jak Mazury. Bo zamiast tego będzie ładowanie kasy w nabrzeża i terminale. Potem jak nie będzie ruchu to będzie pomysł żeby założyć armatora który będzie pływał. Wszystko po, by potwierdzić, że ten sen był realny. Nie był, nie jest i nie będzie. Co do S19 - jakie to wielkie ośrodki zostałyby pozbawione dostępu do sieci A/S przez porzucenie tej inwestycji na północ od Lublina? Nie, S19 może powstać tylko w Polsce i tylko w UE - tylko wtedy ma to dla Litwinów i Kłajpedy sens. Białoruś z Ukrainą przez 100 lat nie zbudują takiej drogi. Więc powtórzę - to jest sabotaż. Możejki 2. Który Kłajpeda bezwzględnie wykorzysta. Joined Dec 15, 2005 ·2,737 Posts Niestety, ale tak to nie działa. W jaki sposób ma być Elbląg czymkolwiek dla Grodna i całej Białorusi??? Nie chcę brzmieć obraźliwie, czy bez szacunku. Powiem bardzo delikatnie - to są bardzo wydumane, publicystyczne argumenty, nie mające nic wspólnego z jakąkolwiek poważną rozmową o transporcie morskim. Na tej samej zasadzie możemy powiedzieć o tym, że wyciąg w Elblągu powinniśmy promować w Warszawie, bo przecież bliżej mają niż w góry. Naprawdę. Żaden spedytor na Białorusi nie śledzi tego co się dzieje z przekopem i Elblągiem. Żaden spedytor nie czeka na S16 bo Elbląg. Białoruś ma korzysta z Kłajpedy i innych portów pribaltiki gdzie robi dziesiątki mln przeładunków rocznie. Czym jest "dostęp morski dla Warmii i Mazur"? Szykuje się niepodległość Pomorza i będą cła na Nogacie? Co to jest za argument? Jaka wartość idzie za "dostępem morskim dla Warmii i Mazur"? W obszarze metropolii Gdańskiej są obszary położone od terminala DCT dalej niż Elbląg, które świetnie się rozwijają i korzystają z tego portu. Przyjmuję Twoje komentarze - nie znam się absolutnie na spedycji. Czy widzisz jednak, że przeczysz sobie w tej wypowiedzi? Bo z jednej strony piszesz "W obszarze metropolii Gdańskiej są obszary położone od terminala DCT dalej niż Elbląg, które świetnie się rozwijają i korzystają z tego portu.", a z drugiej strony "Białoruś ma korzysta z Kłajpedy i innych portów pribaltiki gdzie robi dziesiątki mln przeładunków rocznie." Może jednak (nie wiem) jest jakaś perspektywa uszczknięcia części tych dziesiątków milionów przeładunków i przekierowania ich do Elbląga? Który port jest bardziej atrakcyjny to przecież (o ile dobrze rozumiem) wypadkowa odległości, opłat, procedur. Czytam, że nasze porty w Gdańsku i Gdyni konkurują z Rotterdamem i Hamburgiem. Jeśli to jest prawda, to może Elbląg także może konkurować z Kłajpedą czy innymi portami na północno-wschodnim Bałtyku. Inwestycje o których powiedziałeś (czyli S7, koleje, itd.) - tak, liczy się dla nich stopę zwrotu. Szacuje się wzrost gospodarczy napędzony przez te inwestycje, obok oczywiście przychodów bezpośrednich. Problem w takich szacunkach (a tych troszkę już widziałem), że opierają się o arbitralnie przyjęty współczynnik. Czytaj o kreatywną księgowość. Analityk wpisuje "po uważaniu" wpływ inwestycji na rozwój gospodarczy regionu i wychodzi. To nie jest realna stopa zwrotu, tylko poezja uzasadniająca inwestycję. Tak samo jak w Elblągu, choć tutaj nie analizowałem szczegółów. Co do S19 - jakie to wielkie ośrodki zostałyby pozbawione dostępu do sieci A/S przez porzucenie tej inwestycji na północ od Lublina? Białystok wraz z kilkoma okolicznymi miejscowościami to jest około 400 tysięcy ludzi. Suwałki - pewnie około 60 tysięcy, Ełk drugie tyle. Może nie jakoś szczególnie dużo, ale jednak. A na dzisiaj komunikacja Białystok - Rzeszów praktycznie nie istnieje. Szybciej można dojechać z Białegostoku do Wrocławia i do Katowic niż do Rzeszowa. Podłączenie Białegostoku tylko i wyłącznie do Warszawy powoduje, że rejon ten przestaje funkcjonować jako samodzielny region miejski i powoli jest degradowany na rzecz Warszawy. Rozumiem, że łatwo poświęca się inne miasta w imię odrobinę większego rozwoju portu w Gdańsku, ale szczerze mówiąc mam wrażenie, że Gdańsk sobie i tak poradzi, bo jest lepiej położony niż Kłajpeda. Trzeba po prostu wygrywać konkurencję i tyle. Nie, S19 może powstać tylko w Polsce i tylko w UE - tylko wtedy ma to dla Litwinów i Kłajpedy sens. Białoruś z Ukrainą przez 100 lat nie zbudują takiej drogi. A dlaczegóż to? Połączenie Przez Wilno - Lidę - Brześć - Lwów - Czerniowce - wcale nie jest jakoś wyjątkowo trudne do zbudowania. W dodatku ani Ukraina ani Białoruś nie są ograniczone Naturą 2000 czy innymi europejskimi pomysłami ochrony środowiska. Nie trzeba przebijać się przez Karpaty, a i Rumunia pewnie się ucieszy. To jest tylko kwestia woli politycznej po tamtej stronie. Na dzisiaj oczywiście nie jest w zasięgu finansowym obu krajów, ale to się z czasem zmieni. Pozdrawiam Krzysiek Joined Jul 1, 2019 ·487 Posts Czy ta cała dyskusja nie powinna trafić do Hydeparku, a nie być w wątku na temat newsów i planów inwestycyjnych? Moderator proszony o interwencję Joined Sep 28, 2012 ·3,723 Posts S19 ma tą słabość, że otwiera porty litewskie dla południa Europy. Przy okazji jednak, łączy ośrodki miejskie na wschodniej ścianie naszego kraju i będzie stymulowała ich rozwój. Przerwanie takiej inwestycji osłabia wschodnią część kraju i przerywa synergię pomiędzy Rzeszowem, Lublinem i Białymstokiem. W jakimś sensie skazuje miasta nie połączone siecią ekspresówek na degradację. Oczywiście skorzysta na tym Gdańsk i Gdynia, więc każda z tych decyzji niesie jakieś konsekwencje i dobrze jest mieć ich świadomość. Inna sprawa, że przebieg alternatywny do S19 może istnieć (przez Ukrainę i Białoruś) i jeśli jest potrzebny, to powstanie wcześniej czy później. Z dwojga złego lepiej jest, żeby taka komunikacja przebiegała przez teren Polski niż miałaby iść przez Mołdawię - Ukrainę i Białoruś. Pozdrawiam Krzysiek To zanim mnie moderator wytnie S19 to akurat majstersztyk. Za pieniądze z UE dociągniemy do Białegostoku, za pieniądze unijne i potem będziemy budować na północ - ale w drodze na Litwę, mamy bobry, bagna, żubry, puszczę, Biebrzę i inne świstaki. Musimy STARANNIE WSZYSTKO ROZWAŻYĆ żeby nie skrzywdzić żadnych stworzonek bożych i świeckich. Trzeba się będzie skonsultować z ekologami, wypracować warianty i analizy i studia, może jakieś badania w terenie. Spieszyć się, ale nie niszczyć środowiska. A tymczasowo będzie skręt w Lublinie i Białymstoku na Elbląg o Gdańsk. Tak to widzę Joined Apr 16, 2007 ·9,723 Posts Przyjmuję Twoje komentarze - nie znam się absolutnie na spedycji. Czy widzisz jednak, że przeczysz sobie w tej wypowiedzi? Bo z jednej strony piszesz "W obszarze metropolii Gdańskiej są obszary położone od terminala DCT dalej niż Elbląg, które świetnie się rozwijają i korzystają z tego portu.", a z drugiej strony "Białoruś ma korzysta z Kłajpedy i innych portów pribaltiki gdzie robi dziesiątki mln przeładunków rocznie." Może jednak (nie wiem) jest jakaś perspektywa uszczknięcia części tych dziesiątków milionów przeładunków i przekierowania ich do Elbląga? Który port jest bardziej atrakcyjny to przecież (o ile dobrze rozumiem) wypadkowa odległości, opłat, procedur. Czytam, że nasze porty w Gdańsku i Gdyni konkurują z Rotterdamem i Hamburgiem. Jeśli to jest prawda, to może Elbląg także może konkurować z Kłajpedą czy innymi portami na północno-wschodnim Bałtyku. Mam na myśli to, że ogromną zaletą Elbląga jako miejsca na inwestycję jest to, że jest blisko położony i wygodnie podpięty do kontenerowego hubu z bezpośrednimi zawinięciami z Azji. Nawet jeśli będzie port w Elblągu dla rozwoju miasta znaczenie będzie miało przede wszystkim sąsiedztwo portów Trójmiasta - pozytywne. Nie, nie ma perspektywy przekierowania ładunków z Gdańska czy Kłajpedy do Elbląga. Jest ewentualnie nisza w postaci ładunków lokalnych (tak jak drewno w Kołobrzegu). Takim ładunkiem lokalnym w Elblągu były wożone z Kaliningradu węgiel i materiały budowlane w drugą stronę - lokalne w tym sensie, że stricte wynikające z lokalnych uwarunkowań, czyli problemu przeładunku na granicyk kolejowej. Jeśli Białoruś będzie chciała np. eksportować od siebie jakiś towar, to będzie to chciała robić dużymi wolumenami. Białoruś np. eksportuje nawozy potasowe. Jest to potężny tort który warto by było uczknąć Litwinom (dziś całość idzie do Kłajpedy). To idzie do Ameryki Południowej, krajów arabskich czy Afryki. Do większości tych miejsc statek dostosowany do wejścia do Elbląga nawet nie spróbuje płynąć z powodów czysto praktycznych (ocean). To, że raz na miesiąc zawinie statek z kruszywem itd. - to jeszcze nie jest dowód na to, że inwestowanie miliardów miało sens, albo że ma sens inwestowanie setek milionów w kolejne elementy. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że to, co gdzieś tam będzie mógł uczknąć Elbląg, te ładunki lokalne, w żaden sposób nie da się nazwać "rozwojogennymi". Co nam po kilkunastoosobowym ekipie do rozładowania węgla, czy materiałów budowlanych? Problem w takich szacunkach (a tych troszkę już widziałem), że opierają się o arbitralnie przyjęty współczynnik. Czytaj o kreatywną księgowość. Analityk wpisuje "po uważaniu" wpływ inwestycji na rozwój gospodarczy regionu i wychodzi. To nie jest realna stopa zwrotu, tylko poezja uzasadniająca inwestycję. Tak samo jak w Elblągu, choć tutaj nie analizowałem szczegółów. Tak, i w przypadku Przekopu naciągnęli na maxa ile się da, założyli bzdurne, nierealne scenariusze (kontenery z Gdańska) i i tak ledwo co przechodzi testy sensu ekonomicznego. Białystok wraz z kilkoma okolicznymi miejscowościami to jest około 400 tysięcy ludzi. Suwałki - pewnie około 60 tysięcy, Ełk drugie tyle. Może nie jakoś szczególnie dużo, ale jednak. A na dzisiaj komunikacja Białystok - Rzeszów praktycznie nie istnieje. Szybciej można dojechać z Białegostoku do Wrocławia i do Katowic niż do Rzeszowa. Podłączenie Białegostoku tylko i wyłącznie do Warszawy powoduje, że rejon ten przestaje funkcjonować jako samodzielny region miejski i powoli jest degradowany na rzecz Warszawy. Białystok jak najbardziej byłby podpięty do sieci S/A - nie tylko Warszawy, ale też Krakowa, Katowic, Wrocławia, Łodzi, Poznania, Gdańska, Szczecina. Więc naprawdę nie byłby to dramat. Suwałki - także połączone do sieci A/S - ja nie jestem przeciwko Via Baltica na Litwę - niech powstaje. Ja jestem przeciwko Via Carpatia od B-stoku do Lublina. Rozumiem, że łatwo poświęca się inne miasta w imię odrobinę większego rozwoju portu w Gdańsku, ale szczerze mówiąc mam wrażenie, że Gdańsk sobie i tak poradzi, bo jest lepiej położony niż Kłajpeda. Trzeba po prostu wygrywać konkurencję i tyle. Nikt tak nie myśli. Cokolwiek powstanie w Elblągu nie stanowi problemu dla Gdańska czy Gdyni. To co martwi to potencjalnie zawiedzione nadzieje i ciśnienie na dalsze pompowanie publicznej kasy, bo jak wydamy kolejne 300mln to będzie pływało i będzie rozwój. W Trójmieście przerabiała do Gdynia z lotniskiem. Też była nadzieja (absurdalna) na rozwój i świetlaną przyszłość, bo samoloty będą (to, że dla połowy Gdyni bliżej było do Rębiechowa? A fee, ma być w Gdyni, będzie rozwój!). A dlaczegóż to? Połączenie Przez Wilno - Lidę - Brześć - Lwów - Czerniowce - wcale nie jest jakoś wyjątkowo trudne do zbudowania. W dodatku ani Ukraina ani Białoruś nie są ograniczone Naturą 2000 czy innymi europejskimi pomysłami ochrony środowiska. Nie trzeba przebijać się przez Karpaty, a i Rumunia pewnie się ucieszy. To jest tylko kwestia woli politycznej po tamtej stronie. Na dzisiaj oczywiście nie jest w zasięgu finansowym obu krajów, ale to się z czasem zmieni. Ile to Białoruś i Ukraina wybudowały przez ostatnie 10 lat kilometrów autostrad? To raz. Dwa Ukraina can into marittime policy. Odessa także walczy z Kłajpedą. Litwini chcieli odpalić pociąg od kontenerowy do Kijowa, wykorzystując różne naciski na wielu szczeblach. Ukraińcy opierali się długo, aż na końcu zgodzili się, ale na pociąg... Kłajpeda-Odessa. Druga sprawa to kluczowy korytarz wewnątrz UE. Nikt nie będzie jechał na Słowacje czy Węgry przez Ukraine i bawił się w tranzyty, karty TIR itp. A np. takie Koszyce to jest łakomy kąsek dla portów regionu. Joined Mar 9, 2010 ·2,136 Posts Polityczna propaganda Drodzy koledzy popadacie w skrajności w skrajność. To nie ma sensu. To tak nie działa. Dla popierających przekop: 1. Przekop mierzei nie ma żadnego znaczenia wojskowego bo Rosja jak ruszy to zajmie kraje bałtyckie, a jeśli w drugim wariancie i Polskę to zajmie przynajmniej Gdańsk i Warszawę, albo Wrocław i Zakopane. 2. Elbląg nie będzie przeładowywał kontenerów, nie będzie nawet w stanie 10% przeładować tego co Gdańsk lub Szczecin. 3. Sam przekop nie zwiększy wykorzystania Portu w Elblągu jeśli to nie będzie opłacalne dla towarów płynących statkiem. 4. Przekop jest ograniczeniem dla większych statków, głównie zanurzenie, więc nie jest to inwestycja, która szybko się zwróci. To jest inwestycja jak autostrada. Dla przeciwników przekopu: 5. Przekop zwiększy atrakcyjność turystyczną Zalewu Wiślanego. Czas, około 5 lat po otwarciu, pokaże w jakim stopniu. 6. Elbląg miewał przeładunki 1,5 miliona ton, ale przez ograniczenia Rosji jest 5 razy tych ograniczeń nie będzie, więc otworzą się możliwości, nawet przebudowy mostów w Elblągu. 7. Tunel do Zakopanego też kosztuje 2 mld zł, więc to dobrze, że rząd Polski inwestuje w rozwój kraju. 8. Za PO i PSL co roku okradano Polski budżet na 18 miliardów złotych, tutaj 2 miliardy zainwestowano. W budowę dróg ekspresowych i autostrad co roku rząd inwestuje około 20 miliardów złotych. To pieniądze, które samorządy by nigdy nie wyłożyły, bo choćby przykład najbogatszej Warszawy gdzie na 130 m drogi nie ma kasy, a jak już wycenili to drożej jak 500 m ekspresówki. Do wszystkich: Nie porównujcie Elbląga do Gdańska, Gdyni, Świnoujścia i Szczecina. To porty z głębokimi podejściami i dokami. Przeładunki w 2019 r. Gdańsk - 52 mln ton, Gdynia - 24 mln ton, Świnoujście + Szczecin - 32 mln ton, Elbląg - ... zgadnijcie Dodatkowo przyszłe inwestycje to: Budowa Portu Centralnego w Gdańsku - około 12 mld zł, Portu Zewnętrznego w Gdyni 4-5 mld zł, a terminala w Świnoujściu 2-2,5 mld zł. Rząd z chęcią pokryje 50% i będzie w 50% udziałowcem nowych portów. I znowu będzie skowyt opozycji: "po co rząd wydaje miliardy na port w Gdańsku skoro buduje port w Świnoujściu?" Po to aby Polska się rozwijała. To się właśnie nazywa zrównoważony rozwój. Tak samo jest z przekopem mierzei. Rozwinie region, choć niewiele, ale rozwinie. Otworzy również nowe możliwości. Będzie dobrze 🍻 Joined Apr 8, 2011 ·629 Posts 8. Za PO i PSL co roku okradano Polski budżet na 18 miliardów złotych, tutaj 2 miliardy zainwestowano. Kolega za dużo TVPiS ogląda. W których więzieniach siedzą ci, co okradali? Co, nawet żadnego aktu oskarżenia prokuratura pana Zero nie zdołała za te 18 miliardów kradzionych rocznie przez ostatnie 6 lat sporządzić? Reszta argumentów kolegi podobnie racjonalna... Joined Dec 19, 2017 ·883 Posts Drodzy koledzy popadacie w skrajności w skrajność. [...] 8. Za PO i PSL co roku okradano Polski budżet na 18 miliardów złotych, tutaj 2 miliardy zainwestowano. [...] I znowu będzie skowyt opozycji: "po co rząd wydaje miliardy na port w Gdańsku skoro buduje port w Świnoujściu?" Nie wiem czy jesteś osobą, która powinna innym zarzucać popadanie w skrajność. Elbląg miewał przeładunki 1,5 miliona ton, ale przez ograniczenia Rosji jest 5 razy tych ograniczeń nie będzie, więc otworzą się możliwości, nawet przebudowy mostów w Elblągu. W którym roku port w Elblągu osiągnął po raz ostatni takie przeładunki? Nie pomyliłeś się z obecnym potencjałem portu przypadkiem? Drugie pytanie: skoro sugerujesz, że przekop zmieni tą sytuację, to znaczy że spadek przeładowności wynikał przede wszystkim z utrudnień/zakazu żeglugi, a nie spadku transportu bezpośrednio z Rosji. Możesz przytoczyć dane, które by to potwierdzały? Natomiast pomijając wplatanie między argumenty propagandy rodem z telewizji tzw. publicznej, to Twoja długa wypowiedź w najmniejszym stopniu nie odpowiada na pytanie: czy ta inwestycja jest najlepszym możliwym sposobem wydania dwóch miliardów złotych na rozwój polskich regionów? Gdyż nie trudno odnieść wrażenie, że interpretujesz pojęcie "zrównoważonego rozwoju" jak "dać wszystkim po równo, ponieważ inni też dostali". Joined May 25, 2017 ·606 Posts 6. Elbląg miewał przeładunki 1,5 miliona ton, ale przez ograniczenia Rosji jest 5 razy mniej. Kiedy Elbląg ostatnio miał takie przeładunki? Sam port podaje, że największe przeładunki (okres 1992 - 2019) miały miejsce w 1997 r. i wynosiły 641 tys ton. Źródło: Port Elbląg - Przeładunki Wikipedia podaje, że zdolność przeładunkowa portu wynosi 1 mln ton. Joined Apr 16, 2007 ·9,723 Posts Dla przeciwników przekopu: 5. Przekop zwiększy atrakcyjność turystyczną Zalewu Wiślanego. Czas, około 5 lat po otwarciu, pokaże w jakim stopniu. 6. Elbląg miewał przeładunki 1,5 miliona ton, ale przez ograniczenia Rosji jest 5 razy tych ograniczeń nie będzie, więc otworzą się możliwości, nawet przebudowy mostów w Elblągu. 7. Tunel do Zakopanego też kosztuje 2 mld zł, więc to dobrze, że rząd Polski inwestuje w rozwój kraju. 5. Może tak, może nie, dla wszystkich jednostek turystycznych jest obecnie dostępna droga wodna przez Szkarpawę. 6. Nie miał 1,5 mln, przynajmniej nie po 1989, miał 641 tys. w 1997 z czego 619 to węgiel z... Rosji (na to Przekop nie ma wpływu). 7. Tunel do Zakopanego przyniesie dziesiątki razy większe przychody z samego Viatolla niż cały efekt ekonomiczny Przekopu. Nie mówiąc o efektach pośrednich, zmniejszonej emisji CO2, poprawionym dostępie dla ISTNIEJĄCEGO ruchu na pękającech w szwach Zakopiance. Dodatkowo przyszłe inwestycje to: Budowa Portu Centralnego w Gdańsku - około 12 mld zł, Portu Zewnętrznego w Gdyni 4-5 mld zł, a terminala w Świnoujściu 2-2,5 mld zł. Rząd z chęcią pokryje 50% i będzie w 50% udziałowcem nowych portów. Gdzie, jakie 50%??? Te terminale będzie budował kapitał prywatny, z własnych środków, wiedząc, że te inwestycje się zwrócą i to w krótkim czasie. DCT już się zwrócił swojemu inwestorowi ze sporą nawiązką (tak, budował go fundusz prywatny). Projekty terminali kontenerowych w Gdyni i Świnoujściu - trwają własnie postępowania na koncesję - inwestorzy prywatni pokryją w 100% koszty budowy tych terminali. Administracja państwowa odpowiada wyłącznie za to, co leży w jej gestii - doprowadzenie dróg i torów do granicy działki oraz falochrony. Joined Jun 11, 2011 ·3,776 Posts Bursztyn juz zostal wyeksloatowany, PRowo. I taka tez byla jego rola od samego poczatku. Doskonaly dzialajacy na wyobraznie argument dla wszystkich koszto-sceptycznych... i z drugiej strony palka na "oszczednych" wreczona w rece tych nakreconych na kopanie. Typowy PiS jest typowy. Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts Każdy może przepływać Cieśninę Piławską. Ale różnica polega na tym, że polska czy rosyjska może to robić bezwarunkowo, a państwa bandery trzeciej muszą 2 tygodnie przed planowanym rejsem zgłosić to stronie rosyjskiej, która może im odmówić dzień przed. Ta niepewność i zależność od widzimisię rosyjskiego jest tutaj główną barierą. W mysl umowy samoograniczajacej Putin-Tusk z dopuszczono "żeglugę przez granicę na zalewie statków bandery polskiej i rosyjskiej, z wyjątkiem jednostek w niehandlowej służbie państwowej tj. okrętów Marynarki Wojennej i statków Straży Granicznej. Rosja w umowie z 2009 roku, uzyskała prawo zamknięcia granicy na Zalewie Wiślanym ze względów obronnych, bezpieczeństwa lub ochrony środowiska. (...) Zwykle nawet na międzynarodowych wodach śródlądowych zdatnych do żeglugi (np. rzeka międzynarodowa) występuje szerszy zakres uprawnień żeglugowych, jak np. na Kanale Saimiańskim, na którym zgodnie z umową fińsko-rosyjską wszystkie niewojenne statki fińskie oraz wszystkie handlowe statki państw trzecich mają prawo do żeglugi" Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts Każdy może przepływać Cieśninę Piławską. Ale różnica polega na tym, że polska czy rosyjska może to robić bezwarunkowo, a państwa bandery trzeciej muszą 2 tygodnie przed planowanym rejsem zgłosić to stronie rosyjskiej, która może im odmówić dzień przed. Ta niepewność i zależność od widzimisię rosyjskiego jest tutaj główną barierą. Takze Tanais plywajacy pod polska bandera ma prawo w mysl umowy przeplynac przez ciesnine. Ale to co piszesz o obcych banderach odnosni sie do polskich statkow, ktore moga zostac w kazdej chwili zawrocone, okradzione, porawane przez władców przesmyku, bo Rosja nie szanuje żadnych umow, ani zadnego prawa. Szanuje tylko interes - swoj. Joined Jul 29, 2013 ·806 Posts Bursztyn juz zostal wyeksloatowany, PRowo. I taka tez byla jego rola od samego poczatku. Doskonaly dzialajacy na wyobraznie argument dla wszystkich koszto-sceptycznych... i z drugiej strony palka na "oszczednych" wreczona w rece tych nakreconych na kopanie. Typowy PiS jest typowy. Proszę cie, już w połowie 2019 ministerstwo podało, że szacunkowa wartość tego bursztynu to 1,4 mln zł. I już wtedy stwierdzili, że jeśli mają cokolwiek robić z tym bursztynem to spróbują ze złożem tzw. B ~500kg a złoże A ~900kg pozostanie nie ruszone. Czyli już masz kilkaset tysięcy złotych mniej. Teraz nawet nikogo nie informując (bo to media zapytały UM) uznali, że nie ma sensu opóźniać budowy dla tak śmiesznej kwoty, ponadto postanowili o zmianie technologii budowy śluzy w miejscu tego złoża przez co wydobywają nieznaczną ilość ziemi. O tym rządzie nie jestem w stanie powiedzieć żadnego dobrego słowa, ale też nie oczerniaj ich bezmyślnie bo mit ogromnych pokładów bursztynu mających finansować kanał napompowali ich przeciwnicy polityczni. W marcu 2019 ogłoszono, że prowadzą prace mające oszacować wielkość złóż, a miesiąc później Gróbarczyk dementował medialne doniesienia wskazując, że te złoża to maksymalnie kilka milionów złotych, a nie kilkadziesiąt. Kolejny miesiąc później było to co już napisałem, oszacowano na 1,4 mln. Gróbarczyk o bursztynie maj 2019 Joined Dec 19, 2017 ·883 Posts O tym rządzie nie jestem w stanie powiedzieć żadnego dobrego słowa, ale też nie oczerniaj ich bezmyślnie bo mit ogromnych pokładów bursztynu mających finansować kanał napompowali ich przeciwnicy polityczni. W marcu 2019 ogłoszono, że prowadzą prace mające oszacować wielkość złóż, a miesiąc później Gróbarczyk dementował medialne doniesienia wskazując, że te złoża to maksymalnie kilka milionów złotych, a nie kilkadziesiąt. Kolejny miesiąc później było to co już napisałem, oszacowano na 1,4 mln. Nie chcę zaczynać wojenek politycznych, ale nie lubię rozpowszechniania informacji dawno zweryfikowanych negatywnie: powtarzasz tą informację nie po raz pierwszy w wątku, poprzednim razem nie odniosłeś się do mojego komentarza, więc może tym razem będziesz miał okazję. Informację podał minister ówczesnego rządu, a wizje wzbogacenia się na eksploatacji bursztynu napompował prorządowy i zbliżony do kręgów PiS wPolityce. Dziennikarze rozpowszechnili sensacyjną informację podaną publicznie przez ministra, gdyż była ciekawa i w ważnym temacie. Zarzucanie "napompowania" tematu jest po prostu niepoważne. O ironio, to "przeciwnicy polityczni" z Czerskiej zadali sobie trud zweryfikowania tej informacji w stosownym resorcie i publicznego sprostowania błędnej informacji, co czyni twój zarzut jeszcze śmieszniejszym. No chyba, że Pan minister i/lub Radio Gdańsk błyskawicznie tą informację sprostowali, aby nie tworzyć podejrzewania iż ta pomyłka jest wykorzystywana propagandowo. Ja tego niestety nie znalazłem, ale jeśli tobie się udało to będę wdzięczny za linka. Wtedy z chęcią odwołam swoje słowa i także obwinię antyrządowe media o powtarzanie szybko zdementowanej pomyłki. wPolityce jeszcze bardziej pompuje bańkę "Polska wzbogaci się na przekopie Mierzei Wiślanej? Możliwe jest wydobycie bursztynu. Sellin: „Mowa o 880 milionach złotych” Nie znalazłem żadnego innego artykułu na stronie wPolityce z hasłem bursztyn na ten temat przed kwietniem 2019. Wyżej zacytowany artykuł także nie zawiera żadnej adnotacji na temat pomyłki ministra. Dementi Wyborczej z "Pomyłka wiceministra Jarosława Sellina o bursztynowym eldorado rozpaliła wyobraźnię" [Elbląg] Port morski + przekop Mierzei Wiślanej... Sens ma mniej więcej taki, jak CPK, lotnisko w Radomiu czy dwujezdniowe drogi klasy S dla ruchu 4-5 tys. na dobę. Nasza władza lubuje się w tego typu pomnikowych inwestycjach, które służą jej zaspokajaniu własnej megalomanii i kupowaniu głosów. No jeszcze proma budujo. Joined Jul 29, 2013 ·806 Posts @wolodia W każdym z tych artykułów, które linkujesz ta informacja jest zdementowana "z marszu" przez ministerstwo. W artykule Radia Gdańsk z 27 lipca również. Każdy artykuł na ten temat z tego okresu przekleja te same informacje (razem z jakże wiarygodną opinią "eksperta" z Sopotu). Nie wiem więc czy jest to dla Ciebie odpowiednio "błyskawiczne" ale można powiedzieć, że tak, informacja została sprostowana. Dzięki przekopaniu Mierzei Wiślanej Polska wzbogaci się o tony bursztynu? Sellin: "Mowa o 880 milionach złotych" MINISTERSTWO: NIE MA TAKICH WYLICZEŃ Tymczasem Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w odpowiedzi na pytania dziennikarza Radia Gdańsk poinformowało, że nie ma żadnych wyliczeń mówiących o bursztynowym potencjale okolic wsi Skowronki, gdzie planuje się przekop. Mowa jedynie o "uprawdopodobnieniu występowania bursztynu". Resort przypomina też, że zgodnie z Prawem Geologicznym wszelkie złoża kamieni szlachetnych, na które uda się natrafić, trafiają bezpośrednio w skład majątku Skarbu Państwa. Osobiście miałem na myśli bardziej szum, który powstał już w trakcie prac i tuż przed ich rozpoczęciem. Jeszcze w zeszłym roku były jakieś "sensacyjne" wieści o rzekomym wywozie bursztynu z placu budowy. A że Sellin to idiota to wiadomo nie od dziś Joined Mar 19, 2009 ·1,443 Posts Nie byłoby przekopu to i władze Elbląga i mieszkańcy mieliby spokój, a tak będzie się oczekiwać wielkich statków. Po ukończeniu przekopu przez pierwsze miesiące każdy kapeć nim przepływający (który mógłby równie dobrze pojechać drogą okrężną) będzie powodować sensacje i czerwone nagłówki w lokalnych mediach i telewizji publicznej. Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts Nie byłoby przekopu to i władze Elbląga i mieszkańcy mieliby spokój, a tak będzie się oczekiwać wielkich statków. Po ukończeniu przekopu przez pierwsze miesiące każdy kapeć nim przepływający (który mógłby równie dobrze pojechać drogą okrężną) będzie powodować sensacje i czerwone nagłówki w lokalnych mediach i telewizji publicznej. Czy o to chodzi, żeby był spokój i nie było oczekiwań?
Joined Jan 9, 2008 ·229 Posts Linia nadzalewowa jest nieużywana, co nie oznacza, że to ruina. Stosunkowo łatwo ją przywrócić do stanu używalności, tylko po co? W zasadzie istotny jest jej fragment - na moje oko do Suchacza lub Tolkmicka. Po drodze może pojawią się jakieś place przeładunkowe. To, że trzeba wagony przepychać do stacji Elbląg to fakt, ale na żadnej bocznicy nie ma tak, że bezpośrednio z bocznicy odjeżdżają pociągi. Bocznica jest własnością firmy, a nie PKP, i to firma odpowiada za stan techniczny. De facto w Elblągu jest sytuacja taka, że mamy do czynienia z linią kolejową (nr 254), natomiast bocznice łączą się z tą linią mniej więcej na wysokości przystanku Elbląg Zdrój. Proszę spojrzeć, jak wyglądają bocznice w Gdańsku czy Gdyni - tam też jest nierzadko kłopotliwe przetaczanie wagonów. Dopiero na stacji formowane są pociągi. W Elblągu nie powinno tam być problemu, bo ruch tam raczej jest niewielki (pociągi nie częściej niż raz na godzinę). Życie pokaże, co tam się będzie działo. Kanał jest przekopany, tor wodny się pogłębi, a resztę zweryfikuje życie. Polecam też przecudny film z przejazdu całą linią z Braniewa do Elbląga: Jako podkład niech posłuży mapa: Nowszy film: Joined May 26, 2018 ·2,618 Posts Wygląda na to, że zakończyli refulację na plaży od strony zatoki. Na dzisiejszych filmach widać rozbieranie rurociągu i początek zaległych prac blokowanych przez instalację. Joined 4 mo ago ·50 Posts Szkoda tych larsenów, kiedyś były używane do budowy, dzisiaj wyrzucają je jak zwykły złom do przetopienia. Swoją drogą poraża ilość wolnej przestrzeni wokół kanału. Można to zagospodarować stawiając po obu stronach ule. Produkcja miodu pozwoliła by obniżyć koszty funkcjonowania śluzy. Joined Dec 30, 2010 ·2,003 Posts Szkoda tych larsenów, kiedyś były używane do budowy, dzisiaj wyrzucają je jak zwykły złom do przetopienia. Swoją drogą poraża ilość wolnej przestrzeni wokół kanału. Można to zagospodarować stawiając po obu stronach ule. Produkcja miodu pozwoliła by obniżyć koszty funkcjonowania śluzy. Tych larsenów jest niewiele, akurat te były użyte do tymczasowego grodzenia kanału przed wodami zatoki i zalewu. Były spawane ze sobą co utrudnia powtórne użycie, odcięte fragmenty mają jedynie kilka metrów - tyle co głębokość śluzy, choć od biedy można byłoby je wykorzystać do wykonania płytkiej przystani dla łodzi rekreacyjnych. Coś tam słyszałem, że w Krynicy takowa byłą robiona czy poprawiana. Roślin kwiatowych w okolicy raczej niewiele, więcej wiatropylnych traw i szuwarów. Więcej miodu pozostawią turyści w okolicznych krzakach, BTW, czy ktoś pomyślał o publicznie dostępnych toaletach w okolicy? Myśląc o zagospodarowaniu terenu wskazałbym na stację paliw dla motorowodniaków (sezonowa) i jakieś zaplecze gastronomiczne. Szkoda, że przy wznoszeniu budynku administracyjnego kapitanatu nie pomyślano o kilku boksach pod wynajem na smażalnię, sklepik z pamiątkami, kawiarenkę, gofrownię czy co tam lokalni przedsiębiorcy wynajdują by zedrzeć z turystów. Joined Apr 9, 2007 ·3,357 Posts Wy tak na poważnie? Na trzeźwo? Joined 4 mo ago ·50 Posts Roślin kwiatowych w okolicy raczej niewiele, więcej wiatropylnych traw i szuwarów. Więcej miodu pozostawią turyści w okolicznych krzakach, BTW, czy ktoś pomyślał o publicznie dostępnych toaletach w okolicy? Myśląc o zagospodarowaniu terenu wskazałbym na stację paliw dla motorowodniaków (sezonowa) i jakieś zaplecze gastronomiczne. Szkoda, że przy wznoszeniu budynku administracyjnego kapitanatu nie pomyślano o kilku boksach pod wynajem na smażalnię, sklepik z pamiątkami, kawiarenkę, gofrownię czy co tam lokalni przedsiębiorcy wynajdują by zedrzeć z turystów. Wydaje się że roślin jest mało ale przecież na długości całej Mierzei wydmy są porośnięte różami. Miód różany o smaku morza (lekko słony) sprzedawany jako produkt regionalny to jest coś po co faktycznie turyści mogliby jeździć na przekop i zostawiać tam pieniądze. Tak samo jak np. jest orginalny Paprykarz Szczeciński. Natomiast nie rozumiem tego pomysłu boiska? Niby prosty orlik do kopania gały dla drużyn z okręgówki zrobiony na nieużytkach wokół kanału to nie jest rocket science ale jak piłka wpadnie do wody to będzie problem. Poza tym kto miał by tam grać? Jak już to razem z boiskiem trzeba zrobić szatnie, prysznice, szalety, trybuny, jakieś stragany z pestkami albo piwem itp. Joined Dec 30, 2010 ·2,003 Posts Natomiast nie rozumiem tego pomysłu boiska? Niby prosty orlik do kopania gały dla drużyn z okręgówki zrobiony na nieużytkach wokół kanału to nie jest rocket science ale jak piłka wpadnie do wody to będzie problem. Poza tym kto miał by tam grać? Jak już to razem z boiskiem trzeba zrobić szatnie, prysznice, szalety, trybuny, jakieś stragany z pestkami albo piwem itp. Jakiego boiska? Ja wspomniałem o boksach pod kiosk z pamiątkami i drobną gastronomię. Joined Apr 8, 2011 ·629 Posts Szkoda, że przy wznoszeniu budynku administracyjnego kapitanatu nie pomyślano o kilku boksach pod wynajem na smażalnię, sklepik z pamiątkami, kawiarenkę, gofrownię czy co tam lokalni przedsiębiorcy wynajdują by zedrzeć z turystów. Taa, i jeszcze szkoda że na dachu tej perełki architektonicznej w kształcie okrętu nie zbudowano tarasu widokowego 😂. Żartuję. Kolega nadal nie rozumie, że to inwestycja strategiczna o ogromnym znaczeniu dla obronności i będzie bardzo starannie wygrodzona i strzeżona przez policje tajne i jawne? Joined Apr 9, 2007 ·3,357 Posts I czy poważnie wyglądałby sojuszniczy LCS płynący na Zalew z misją bojową zniszczenia Kaliningradu wśród łąk kwietnych, pasiek miodnych i budek ze smażonymi rybami, frytkami, chińskimi ciupagami i wszelkim badziewiem dla gawiedzi? O kontenerowcach ze zbożem, węglem i kruszywem budowalnym nie wspominając... Joined Dec 30, 2010 ·2,003 Posts I czy poważnie wyglądałby sojuszniczy LCS płynący na Zalew z misją bojową zniszczenia Kaliningradu wśród łąk kwietnych, pasiek miodnych i budek ze smażonymi rybami, frytkami, chińskimi ciupagami i wszelkim badziewiem dla gawiedzi? O kontenerowcach ze zbożem, węglem i kruszywem budowalnym nie wspominając... Przyznasz jednak, że miejscówka posiada potencjał turystyczny. Jest ładna plaża nieoblegana, na wydmach wśród lasu wkomponować domki pod wynajem, wykonać dojazd do nich, przy każdym miejsce parkingowe, placyk do grilla / na ognisko. Albo inaczej, sprzedać wydmy Gołębiewskiemu, ściągnie masę turystów z Kaliningradu jak do jego hotelu w Mikołajkach. Będą sobie mogli przekopem popływać. Joined 4 mo ago ·50 Posts Przyznasz jednak, że miejscówka posiada potencjał turystyczny. Jest ładna plaża nieoblegana, na wydmach wśród lasu wkomponować domki pod wynajem, wykonać dojazd do nich, przy każdym miejsce parkingowe, placyk do grilla / na ognisko. Albo inaczej, sprzedać wydmy Gołębiewskiemu, ściągnie masę turystów z Kaliningradu jak do jego hotelu w Mikołajkach. Będą sobie mogli przekopem popływać. Skoro na Westerplatte stoją stragany z różowymi kucykami My Little Pony a przed napisem "Nigdy więcej wojny" biegają sobie dzieci w ruskich hełmach z atrapami karabinów wydającymi odgłosy "pew! pew! pew!" jak ze Star Wars to co stoi na przeszkodzie, żeby na Przekopie postawić kebsa, Żabkę i boisko do grania w piłkę nożną? Kibice miejscowych klubów albo turyści będą mogli oglądać mecz, łuszczyć pestki i popijać zimnym piwem. Albo na tych nasypach można zrobić tor dla mini-quadów jak kiedyś przy lunaparku w Krynicy Morskiej. Albo postawić kościół zwiastowania NMP, źródełko "świętej wody" z przekopu i sprzedawać plastikowe maryje z odkręcaną głową do nabrania owej świętej wody. Do tego jakaś tablica w stylu "O tej inwestycji Jan Paweł II marzył gdy śniła mu się niepodległa Polska mająca dostęp do morza." Eh, rozmarzyłem się... Z drugiej strony, kto wie, może doczekamy się czasów, kiedy na terenie obozu w Oświęcimiu będzie można kupić mundur SS-manna dla dziecka albo orzeszki w puszce "ZYKLON B". Joined Mar 28, 2007 ·1,401 Posts Z drugiej strony, kto wie, może doczekamy się czasów, kiedy na terenie obozu w Oświęcimiu będzie można kupić mundur SS-manna dla dziecka albo orzeszki w puszce "ZYKLON B". To ma być jakiś kiepski trolling czy coś na poważnie z głową? Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts Przyznasz jednak, że miejscówka posiada potencjał turystyczny. Jest ładna plaża nieoblegana, na wydmach wśród lasu wkomponować domki pod wynajem, wykonać dojazd do nich, przy każdym miejsce parkingowe, placyk do grilla / na ognisko. Albo inaczej, sprzedać wydmy Gołębiewskiemu, ściągnie masę turystów z Kaliningradu jak do jego hotelu w Mikołajkach. Będą sobie mogli przekopem popływać. Wlasnie podali informacje o jego smierci, takze nikogo juz nie sciagnie. Joined Feb 2, 2013 ·2,218 Posts Wlasnie podali informacje o jego smierci, takze nikogo juz nie sciagnie. Hotele Gołębiowski to osoby prawne. Ale tak na poważnie, to ja na mierzei już wolę tę pustą przestrzeń niż kolejny hotel G. Joined May 26, 2018 ·2,618 Posts Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts To tor przekop Tolkmicko bedzie rowneiz miec 5m glebokosci? Bedzie taki w ogole tor? Joined Aug 20, 2019 ·2 Posts Jeśli jest taki ciąg na inwestycje, to może jeszcze usypać kilka grobli po stronie zachodniej stronie toru wodnego i osuszyć jak leci. Swoją drogą ciekawe coby zrobili Holendrzy w takim miejscu? Joined Aug 11, 2010 ·1,650 Posts Jeśli jest taki ciąg na inwestycje, to może jeszcze usypać kilka grobli po stronie zachodniej stronie toru wodnego i osuszyć jak leci. Swoją drogą ciekawe coby zrobili Holendrzy w takim miejscu? Pomysl osuszenia to nie nowosc. Niemcy w latach 30stych cieli to zrobic, ale tam calem bylo pozyskkanie terenow pod uprawe. Ale w kontekscie budowy w Tolkmicku tych magazynow, czy to oznaczac bedzie inwestycje w reaktywacje kolei nadzalewowej? Ale ona chyba w rekach samorzadu jest? Joined Jul 28, 2008 ·540 Posts nie, to jest zdjęcie z dosłownie przeciwnego kierunku niż ten, w którym Tobie się to wydaje. poniżej wklejam linki z kolejnych przecięć dróg z koleją idącą w stronę głównych torów w Elblągu, posprawdzaj sobie sam jak to wygląda: Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. a tu na koniec masz "czynną bocznicę" w samym porcie. Zaiste, Shinkansen-ready. Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. i jeszcze zdjęcie pokazujące jak bardzo eksploatowane są te bocznice portowe, to te 3 po prawej: Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. ale w jednym masz rację: tory w przeciwnym kierunku, przy oczyszczalni, nie wyglądają lepiej: Google Maps Find local businesses, view maps and get driving directions in Google Maps. ale to jest proste do wytłumaczenia: strona 35: Linia nadzalewowa Elbląg-Tolkmicko-Frombork-Braniewo (obecnie wyłączona z eksploatacji). a to jest dokładnie ta linia, która przechodzi przez port. (od razu uprzedzę iż pozostałe wymienione w dokumencie to linia idąca przez Elbląg do której trzeba dojechać najpierw, oraz druga idąca poza granicami samego miasta na południe, daleko od portu) Chyba wobec tego możemy już zakończyć bajdurzenie o połączeniu kolejowym w tym momencie. Kolego właśnie widać jakie masz pojęcie o tym odcinku linii kolejowej. Poleganie na Street View jest wiarygodnym źródłem 😀 Zapraszam osobiście na wizytę. Cały odcinek torów do końcowej rampy na wysokości Wójcika został zmodernizowany. Także Street View jest bardzo nieaktualne. Końcowa rampa i bocznica też została zmodernizowana. Systematycznie tym odcinkiem kursują ciężkie transporty z kamieniem na przekop jak i transporty wojskowe. Joined Jan 9, 2008 ·229 Posts No to jeszcze ja dołożę: Rząd ma pomysł na port w Elblągu. Przełom na dniach Jak do tej pory współpraca z miastem i władzami portu w sferze werbalnej przebiega znakomicie. Natomiast, żeby wykorzystać w pełni potencjał portu w Elblągu, potrzebne są dodatkowe inwestycje. Jesteśmy otwarci na taką współpracę – mówi WNP.
%d bloggers like this:
pokaż komentarz @sssabae: Szersze przejście = większe mosty, większe śluzy, większy koszt, no i pytanie po co skoro nic większego do portu nie wejdzie? Zrobili optymalny rozmiar i bardzo dobrze. udostępnij Link pokaż komentarz @sssabae Wszyscy wiedzieli, żeby zrobić na złość Rosjanom i dla wewnętrznej propagandy. Dlatego zbudowano taki, żeby coś przepłynęło i za dużo nie kosztowało. udostępnij Link pokaż komentarz tam jest 20 metrów @PajonkPafnucy: wspomnij teraz o zanurzeniu. 4,5 metra. Dla porównania w Świnoujściu jest to 13,5 metra, w Gdańsku 15 ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już czekam na kutry transportujące kontenery udostępnij Link pokaż komentarz @PajonkPafnucy: wysłałeś jakiś link do strony z logowaniem i oczekujesz, że założę konto, żeby czytać coś, co linkuje osoba przemielona przez pisowską propagandę? No i kolega wyżej i tak już cię wyjaśnił ( ͡° ͜ʖ ͡°) udostępnij Link pokaż komentarz @Anaheim: Są i barki morskie ale nie o to chodzi, przecież stamtąd nie będą wychodziły rejsy dalekomorskie "Point to Point", tylko do portów węzłowych Gdańsk i Gdynia, przez które Elbląg będzie prowadził handel, sieć "Hub and Spoke". źródło: udostępnij Link pokaż komentarz Tak szczerze, skalą przypomina trochę port w Darłowie, chociaż tam główny kanał jest jednak szerszy. @sssabae: Darłowo nie ma kolejowego połączenia towarowego, a Elbląg leży przy aktualnie modernizowanej LK 204 o znaczeniu międzynarodowym. Przez elbląg przebiega droga ekspresowa, przez Darłowo nie jest nawet planowana. udostępnij Link pokaż komentarz @xp17: To nie jest żaden problem, bo największe inwestycje z których dzisiaj korzystają ludzie zastąpiły przyrodę, na tym polega ewolucja. Niszczymy i podporządkowujemy by przetrwać. udostępnij Link pokaż komentarz Problem polega na tym, że zdewastowano przyrodę, a stałe pogłębianie toru wodnego będzie kosztowac majątek i bedzie stale mieszać wodę z mułem, co spowoduje upadek ekosystemu. @xp17: Zdajesz sobie sprawę z dwóch rzeczy? - tor wodny na Zalewie Wiślanym pogłębia się od co najmniej 500 lat. - tory wodne do portów pogłębia się stale, tak samo jak remontuje się tory czy drogi asfaltowe. udostępnij Link pokaż komentarz @PajonkPafnucy: Nie wiem czy wiesz, ale z Elbląga do Gdańska jest 50 kilometrów drogą szybkiego ruchu, to jakieś 30-40 minut jazdy ciężarówką. Kto i po co miałby prowadzić przeładunek z tira na barkę, płynąć barką do Trójmiasta, przeładować na nabrzeże a potem dopiero na docelowy statek skoro może od razu dopłacić 200 PLN firmie transportowej i mieć kontener w porcie Gdańsk 2 dni szybciej niż drogą morską przez feeder z Elbląga? Nawet gdyby Elbląg za darmo dostarczał towar do Gdańska to byłoby to mało opłacalne czasowo i logistycznie. udostępnij Link pokaż komentarz @PfefferWerfer: Myślisz że wystarczy minąć tablicę "Gdańsk" czy "Gdynia" i ładunek magicznie znika z samochodu? Trzeba jeszcze dojechać do bram portu i tam czekać czasem kilka godzin na zdanie ładunku. Do tego obłożenie placów składowych terminali nie jest z gumy i miejsce niedługo się skończy. Jako alternatywę masz Elbląg, małe miasto z małym portem, w którym zostawiasz ładunek i jedziesz dalej a oni się zajmą dostarczeniem do BTC lub DCT. Zyskują na tym wszyscy, im mniej tirów będzie chciało dojechać do portów trójmiasta tym mniej zakorkowane ulice. Na filmie Gdynia i takie obrazki można oglądać również w Gdańsku. Wystarczy dostarczać towar do portów koleją i drogą wodną żeby ulice nie wyglądały jak poniżej. źródło: udostępnij Link pokaż komentarz Myślisz że wystarczy minąć tablicę "Gdańsk" czy "Gdynia" i ładunek magicznie znika z samochodu? Trzeba jeszcze dojechać do bram portu i tam czekać czasem kilka godzin na zdanie ładunku. @PajonkPafnucy: Kilka godzin dłużej na rozładunku vs. 2 dni późniejsza dostawa przez multimodal. Nie jest też tak, że małe porty to ekspresowa obsługa, cała dokumentacja i proces rozładunku trwa tyle samo czasu co poza godzinami szczytu w dużym porcie. Do tego obłożenie placów składowych terminali nie jest z gumy i miejsce niedługo się skończy. Jeśli mówisz o Gdyni to tak - miasto zabudowało cały teren dookoła deweloperką i port Gdynia może jedynie budować się w stronę morza po astronomicznych kwotach budowy nabrzeży. Gdańsk to inna historia i tutaj zarezerwowano dużą rezerwę terenową wokół portu i jest masa miejsca na nabrzeża, place składowe, prywatne parki logistyczne i całą infrastrukturę. Przykładem może być np. prywatna spółka Balticon która w 2020 zbudowała sobie dodatkowe 6 ha placu składowego w terminalu multimodalnym drogowo-kolejowym tuż przy porcie. Dla porównania - całkowita powierzchnia składowa portu Elbląg to 3,1ha, a więc 2x mniej niż jeden prywatny przewoźnik zbudował sobie w Gdańsku, a jest ich tam więcej nie licząc samej powierzchni w porcie. Jako alternatywę masz Elbląg, małe miasto z małym portem, w którym zostawiasz ładunek i jedziesz dalej a oni się zajmą dostarczeniem do BTC lub DCT. Prezentujesz to tak jakby to była darmowa usługa, a czas kierowcy jakiś ultra drogi. Fracht drogowy to ~1€/km, dodatkowe 60 km to 250 PLN do frachtu żeby dojechać do DCT - załadunki i rozładunki są z reguły bez dodatkowych dopłat dla przewoźnika do 24/48h, a odpadają ci 2 operacje terminalowe po 15-30€ każda (zależnie od portu) i opłata za transport barką. Same przeładunki negują oszczędność finansową, statek wchodzi na minus finansowy i czasowy. Jakie widzisz tutaj zalety? Zyskują na tym wszyscy, im mniej tirów będzie chciało dojechać do portów trójmiasta tym mniej zakorkowane ulice. Na filmie Gdynia i takie obrazki można oglądać również w Gdańsku. Wystarczy dostarczać towar do portów koleją i drogą wodną żeby ulice nie wyglądały jak poniżej. Jedyny zysk to ma Gdynia, bo ma port w centrum miasta i małe nabrzeże. W Gdańsku DCT jest zlokalizowane na uboczu, prowadzi do niego dedykowana droga DK89, która nie przecina ważnych szlaków komunikacyjnych w mieście - Stogi-Centrum poruszają się na linii wschód-zachód pod tą drogą. Tory kolejowe dochodzą pod samo DCT i tak jak i do portu w Gdyni. Ja nie neguję transportu wodnego/intermodalu jako takiego ale łudzenie się, że Elbląg będzie feederem dla Trójmiasta, albo że przejmie jakikolwiek znaczący ruch to mrzonki. Zdecydowanie chętniej widziałbym inwestycje w port w Darłowie, który miałby chociaż jakiś sensowny dystans do feedowania zarówno Szczecina jak i Trójmiasta, nie wymagałby absurdalnego przekopu i utrzymania toru. Mierzeja to projekt propogadandowo-polityczny, a nie gospodarczy - ale niektórzy przekonają się o tym dopiero za 10 lat gdy prace utrzymaniowe przy pogłębianiu toru wodnego na zalewie zostaną porzucone z powodu braku sensu ekonomicznego. udostępnij Link pokaż komentarz @xp17: Kanał przez Mierzeję Wiślaną nie ma takiego znaczenia w kwestii utrzymywania toru jakie mu przypisujesz, bo jego i tak się utrzymuje nawet bez tego kanału. Można wręcz powiedzieć, że skraca się tor do utrzymania o jakieś 10 km w stosunku do tego, który jest obecnie utrzymywany w stronę Kaliningradu. Oczywiście zapewne nie będzie ten odcinek zarzucony kompletnie bo jest plan kompleksowego pogłębienia torów podejściowych do wszystkich przystani nadzalewowych. A gdyby port w Elblągu nie miał żadnego sensu, to byłby już dawno temu zlikwidowany. No ale na złość wszystkim krytykom dalej działa i przynosi zyski, no i raczej ma ten sens gospodarczy skoro wciąż przechodzą przez niego towar. Był okres kilkuletni gdzie był całkowity przestój - gdy Polska weszła do UE to Rosja postanowiła ukarać nas w ten sposób, że zabroniła żeglugi nam po ich stronie Zalewu. Natomiast co do samego sensu kanału przez mierzeję w obecnej formie mam nieco odmienne zdanie, według mnie powinna być zrobiona na 10 m. Tyle samo ile ma tor podejściowy do portu w Kaliningradzie. Zbudowany przez Niemców. 100 lat temu. udostępnij Link pokaż komentarz @xp17: W drodze do Kaliningradu masz czasem nawet 0,4 m głębokości, a tuż obok 10 m kanał. I tak jest od 100 lat. Co więcej ten kanał jest zamulany przez Pregołę, która ma kilkukrotnie większy przepływ niż Nogat, który jest regulowany śluzą (paradoksalnie Elblągowi najbardziej szkodą strumyczki z Wysoczyzny Elbląskiej, które przy roztopach nanoszą piaski z dolin). Port w Elblągu żyje w dużej mierze z handlu z Rosją. Przede wszystkim dlatego, że tylko statki pod polską i rosyjską banderą mogły przepływać przez Cieśninę Piławską bez ograniczeń. Okazyjnie pływał sobie Tanais do Niemiec czy Belgii z turbinami. Od czasu do czasu pojawiały się też rejsy między Trójmiastem a Elblągiem, głównie Szkarpawą, ale jest to strasznie upierdliwe bo jest tam ciasno na zakrętach, sporo mostów, śluz. Odnośnie tego, po co wozić coś do Elbląga, skoro można w Gdańsku, to zapytaj po co Finom, Szwedom czy Niemcom tyle portów obok siebie. Po co pływa się do Lubeki 20 km płytką rzeką i trzeba pogłębiać tor wodny do tych 10 m? Po co porty w Stralsund, Wismarze, Rostocku, do których prowadzą dziesiątki kilometrów torów wodnych, czasem prowadzonych przez wody płytsze od większości Zalewu Wiślanego, skoro każdy z tych portów jest w podobnej odległości czasowej od Berlina? udostępnij Link pokaż komentarz Dla Elbląga potrzebne są statki, których NIE MA na Bałtyk @xp17: Jak już zostanie pogłębiony tor do tych 5 metrów to wtedy na spokojnie będą pływać, tak jak pływają do dziesiątek innych portów, między innymi Kołobrzegu. Przetarg tak jak wstawiałeś ostatnio oczywiście nie został rozstrzygnięty, ale będzie ogłaszany do skutku, bo to jest jeden z etapów ustawy, podjętej przez ponad 400 posłów. Jeśli byłoby inaczej, to Duńczycy z powiązanych nie interesowali by się w ogóle Elblągiem, no bo przecież nie ma statków ( = Wismar, Stralsund, Rostock mają normalne porty przeładunkowe. Elbląg też istniał i działał setki lat więc nie rozumiem takiego argumentu. I co mają do tego stocznie? Wszyscy wiemy, że gotowe statki robi się teraz w Azji, w Europie najwyżej jachty albo części kadłubów. Gdybyśmy zawsze patrzyli pod kątem tego kiedy zwróci się inwestycja w infrastrukturę to w 90% kraju poza największymi miastami i połączeniami z sąsiadami mielibyśmy polne drogi, a mosty wszędzie powinniśmy mieć pontonowe. Bo one nigdy się nie zwrócą. Kiedy zwrócą się modernizacje kolei? Całościowo - nigdy. Infrastruktura nie jest po to, żeby się zwracała, tylko po to, żeby dawać impuls do działania tym, którzy są na jej szlaku. Dróg asfaltowych, infrastruktury autobusowej czy kolejowej do wiosek nie robisz po to, żeby się zwracały, tylko żeby ci ludzie mieli bezpieczny i komfortowy dojazd np. do pracy, żeby nie byli odciętymi od świata bezrobotnymi pijakami na zasiłku. Warmińsko-mazurskie to jedno z najbiedniejszych województw w kraju przez to jak ten region został podzielony po wojnie i bez inwestycji w infrastrukturę nie wyciągnie się go z biedy. A że jest do dyspozycji spory akwen i nad nim jest sporo miejscowości, to trzeba to wykorzystywać. udostępnij Link
przekop mierzei wiślanej jak dojechać